Wydrukuj tę stronę
niedziela, 04 styczeń 2009 18:03

O mnie

Napisane przez Jarek Borowiec
Przyjaciele mówią na mnie Jaro i jestem z wykształcenia programistą. Urodziłem się w 1983 roku i pochodzę z Praszki (woj. opolskie). Po raz pierwszy zacząłem latać w wieku 13 lat na motolotni ze swoim ojcem, jednak z czasem okazało się że motolotnie są zbyt kosztowne. W wieku 17 lat zająłem się paralotniarstwem i sport ten stał się moją życiową pasją.
 
Moim instruktorem był Paweł Szukała z Praszki, w związku z tym ze startowisko wraz z wyciągarką było bardzo blisko mojego liceum, notorycznie urywałem się z lekcji by chociaż przez chwilę być w powietrzu. Serdecznie chciałbym podziękować Pawłowi, za naukę i pracę jaką włożył w mój rozwój.

Na początku latałem dużo przelotowo (Cross-country), jednak było mi mało i chciałem uczyć się więcej. Po 3 latach rzuciłem latanie przelotowe i stwierdziłem że chce się rozwijać jak najwięcej w dziedzinie akrobacji. W Polsce w tamtych latach nie było od kogo się uczyć więc do wszystkiego musiałem dochodzić samemu. W 2006 roku wraz ze swoim kolegą Krzyśkiem Fabią założyłem pierwszy team w Polsce latający tylko i wyłącznie akrobacyjnie o nazwie Fly or Die Acro Team. Po kilku latach z przyczyn w zasadzie nie zależnych od nas, nasze drogi się rozeszły. W 2008 roku zamieszkałem w Czechach gdzie zajmowałem się szkoleniami paralotniowymi z Elspeedo. W szkole skupiałem się głównie na treningach bezpieczeństwa i wyjazdach doszkalających dla pilotów posiadających już uprawnienia. Nad wodą w Dachstein (Austria) i Lugano (Szwajcaria) wyszkoliłem wiele osób ucząc ich panowania nad skrzydłem podczas niebezpiecznych stanów lotu. W 2011 roku mając 27 lat doszedłem do wniosku że nie chcę się zajmować szkoleniami paralotniowymi ponieważ przestało mi to sprawiać przyjemność.
 
W 2011 roku wróciłem do programowania i dostałem pracę developera w banku HSBC (Ostrava, obecnie firma już nie istnieje, została przeniesiona do Krakowa). W momencie likwidacji oddziału składano mi propozycję lepszej pensji i stanowiska jeżeli pójdę do Krakowa. Wszystkie propozycje odrzuciłem ponieważ w Czechach czuję się bardzo dobrze. W 2012 roku dołączyłem do bardzo małej dopiero zaczynającej swoją działalność firmy Nextis, która zajmuje się oprogramowaniem dla motoryzacji. W chwili obecnej wdrażamy oprogramowanie w 4 krajach EU, a pod moją opieką znajduje się region Polski. Naszymi klientami są średnie i duże przedsiębiorstwa z branży motoryzacyjnej np. Gordon, Autopartner S.A. Inter-Team itd.
 
Obecnie mieszkam cały czas w Czechach, wybudowałem dom we Frenstacie pod Radhostem, pomiędzy 4 szczytami z których się lata. W 2015 roku po 18 latach przerwy wróciłem również do gry na fortepianie. Wolny czas spędzam z rodziną, na lataniu albo przy klawiszach. Mam dwójkę dzieci. Nigdy nie uczestniczyłem w żadnych zawodach paralotniowych i nie zamierzam ponieważ nie czuję potrzeby rywalizacji. W chwili obecnej latam stylem wolnym, mieszając Hike and Fly, XC i ACRO - to jest to czego szukałem, ideał wolności. 
 
Warto również dodać że strona na której się znajdujesz to pozostałość po Polskim Portalu Paralotniowym Flyordie który budowałem samodzielnie od 2005 roku. Jest to w zasadzie jedyne miejsce, gdzie możesz przeczytać dokładne opisy figur w języku polskim. Osoby które interesują się paralotniarstwem od wielu lat wiedzą o co chodzi. W 2017 roku zacząłem tworzyć pierwsze w polskie filmy instruktażowe z niebezpiecznych stanów lotu i nie tylko. Przez prawie 25 lat nikt nie zrobił żadnego filmu na ten temat. Postanowiłem to zmienić i mam nadzieje że inne bardzo doświadczone osoby pójdą w moje ślady.
 
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia w powietrzu !
 
 

 



Czytany 586141 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 10 październik 2017 18:22

Media